The Bletchley Circle (2012, 2018)

Po obejrzeniu (dawno temu) „Tipping The Velvet”, miniserialu wg powieści Sarah Waters (przetłumaczonej na polski jako „Muskając aksamit”), w którym główne role zagrały Keeley Hawes i Rachael Stirling, dość szybko trafiłam na inne produkcje z udziałem pierwszej z nich; przede wszystkim bardzo popularny „Bodyguard”, świetnie zagrany odcinek „Line of Duty”, oraz kilka innych ról (bardzo dużo innych ról). Rachael Stirling tymczasem zdobywała nagrody za role teatralne, ale zagrała też w serialu kryminalnym, który wciągnął mnie na ostatnie kilka tygodni.

Opowiada o grupie kobiet, które w czasie drugiej wojny światowej pracowały w Bletchley Park, siedzibie zespołu brytyjskich kryptologów. Po wojnie ich zdolności intelektualne przestały być potrzebne i „oddelegowano” je do bardziej typowych kobiecych zadań. Jednak na drodze jednej z nich pojawiła się zagadka morderstwa, którą wspólnie z koleżankami ex-kryptolożkami postanowiła rozwiązać. Możliwość ponownego uruchomienia zwojów mózgowych popchnęła je do kolejnych detektywistycznych działań.

Serial ma urok typowy dla angielskiej klasyki, mnóstwo w nim szyku, elegancji, subtelnej gry i uroczych aluzji (może to ja, ale czy tytuł nie kojarzy się z „kółkiem krawieckim”… tym metaforycznym, zdefiniowanym przez Allę Nazimovą?). No i jest okazją do pokazania pięknych kostiumów (i samochodów, i maszyn szyfrujących). Oficjalny zwiastun:

Jedna z moich ulubionych scen, to gdy Alice (Hattie Morahan) próbuje uruchomić jedną ze starych maszyn szyfrujących, a naprawiając ją czule do niej przemawia. Millie (Rachael Stirling) zwraca jej uwagę, że rozmawia tylko z maszyną, na co Alice odpowiada: „Ale one lubią jak się do nich mówi”. Wkrótce potem maszyna zaczyna działać. Zostało wielokrotnie udowodnione, że działa to również na samochody.

Tymczasem Rachael Stirling wydaje się mieć jeszcze niższy głos, niż w „Tipping the Velvet”… może już tak niski, jak miała Greta Garbo? Co mi przypomina, że chyba najwyższy czas żeby ktoś zrobił film na temat Mercedes de Acosty, choćby według jej wspomnień spisanych w Here Lies the Heart (1960)Wtedy ktoś musiałby zagrać nie tylko Gretę Garbo, ale też Marlenę Dietrich i pozostałe „kółko krawieckie”… w apogeum hollywoodzkiego szyku. Najlepiej ktoś, kto wyreżyserował chwalone za grę aktorską „Dzikie noce z Emily” – Madeleine Olnek. Może nie?

Tymczasem „kółko kryptolożek” doczekało się w zeszłym roku kolejnego, amerykańskiego rozdziału. Główne role nadal grają Rachael Stirling i Julie Graham, do których dołączają Crystal Balint i Chanelle Peloso. Zwiastun:

Tej części serialu jeszcze nie ma na polskim Netflixie, ale poprzednia już jest.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s